wtorek, 16 kwietnia 2013

Rozdział pierwszy

Dzisiaj do szpitala przywieźli jakąś dziewczynę. Była dziwna. Tuż po przyjeździe położyli ją na pasy, pomimo że była spokojna ,i pozostawili tak do rana następnego dnia.
Zobaczył ją dopiero po południu, na stołówce. Była naprawdę ładna, mogła mieć jakieś 17 może 18 lat, długie, ciemne włosy i duże niebieskie oczy w których ciągle stały łzy. Juss przysiadł się do niej. Wtedy dziewczyna uśmiechnęła się lekko.
Zapytał jak ma na imię i dlaczego tu jest. wtedy Lilly spojrzała na niego z oczami pełnymi zaufania i wszystko mu opowiedziała.

,,Miałam tylko matkę. Po śmierci mojego ojca mama poznała Jacka. Znała go zaledwie 3 miesiące, ale szalała na jego punkcie. Oni... pobrali się. Tydzień temu, kiedy wróciłam od przyjaciółki w domu zastałam głuchą ciszę. I rzeż. Kiedy weszłam do kuchni zobaczyłam swoją matkę n podłodze całą we krwi. Obok niej leżał tasak. Moja mama już nie żyła. W łazience natknęłam się na Jacka, który mył ręce z krwi. Powiedział mi, że ja też tak skończę, jak moja mama. Wtedy uciekłam. Znależli mnie dopiero po pięciu dniach w lesie ledwie żywą... i przywieźli tutaj. Jack powiedział, że to ja zabiłam swoją matkę."

Juss był wstrząśnięty. On też się przed nią otworzył. Wiedział co znaczy stracić najbliższą ci osobę.

Po kolacji Justin odprowadził Lilly na salę i spojrzał jej głęboko w oczy.Były pełne cierpienia.Nagle dziewczyna rozpłakała się i mocno przytuliła do Jussa. Stali tak objęci przez dłuższą chwilę. Justinowi serce zabiło mocniej. Wiedział, że z Lilly nie łączy go tylko przyjażń. Nagle dziewczyna wyrwała się z jego objęć i uciekła na salę.

W nocy Justin usłyszał jakieś krzyki. To była Lilly. Chłopak pobiegł do łazienki. Na lustrach napisane było krwią : ,,POMOCY!!" Pod stopami poczuł coś mokrego. Odwrócił się i zobaczył kałużę krwi wylewającą się spod drzwi z jednej z kabin. Otworzył je. Na ziemi leżała Lilly. miała podcięte żyły, a w ręku karteczkę na której pisało:
,,Justin zależy mi na tobie, dlatego nie mogę zniszczyć Ci życia. Wybacz mi i nie zapomnij o mnie.KOCHAM CIĘ. Lilly..." 




Następny rozdział?? Myślę , że dodam w następnym tygodniu :)

3 komentarze:

  1. Superr . Brawo !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe, masz talent bo już wiesz dokładnie o czym chcesz pisać pisz dalej!!! tylko takie trochę dłuższe rozdziały <3/Nikki :3

    OdpowiedzUsuń